28 czerwca 2011

macro part II

Hej po raz drugi!
Na miasto nie pojechałam. Ogarnął mnie totalny leń. Do tej pory siedzę i grzebię w szufladach i porządkuje, a najbardziej to uwielbiam układać ubrania, idealnie <3 pogoda się zepsuła, na sesje nie poszłam, ale być może jutro jakąś ogarnę, oby było słoneczko! Mam milion zdjęć makro, więc wstawię dziś część, innym razem drugą ;) słońce padające na roślinki aż mnie do siebie woła!










uwielbiam takie zdjęcia, gdzie widać każdy detal <3

i jak? :)

A teraz lecę odpocząć, bo moje plecy zaraz podziękują.
miłego wieczoru :)

5 komentarzy: