21 czerwca 2016

ELEGANCKI ZAPACH KOSMETYKÓW ORGANIQUE / SERIA BASIC CLEANER

Po ostatniej, melonowej serii kosmetyków, bardzo polubiłam markę Organique. Wpis z egzotycznymi kosmetykami znajdziecie tutaj. Tym razem testowałam serię Basic Cleaner. Co mogę powiedzieć? No wow! Jest bardzo minimalistycznie i świeżo - na wiosnę idealnie!
Tonik i żel do twarzy pachną niesamowicie! Kto uwielbia zapach w Stradivariusie, ten będzie wiedział, czym one pachną ;) Dosłownie! Świeży, przenoszący w
♥ bardzo ładnie zmywają makijaż
♥ idealnie przy każdym typie skóry, a szczególnie alergicznej, co ostatnio miałam 'okazję' poczuć :(
♥ łagodzi podrażnienia, suchość skóry
♥ świetna aplikacja (przekręcamy, gdy chcemy 'wydobyć' produkt z opakowania - nie ma mowy w rozlaniu się w kosmetyczce!
♥ żel świetnie się pieni, jest wydajny
♥ bardzo dobry skład (brak sls)
- minusem jest cena, troszkę odstrasza, ale jeśli ktoś ma problemy ze skórą, chyba nie warto na tym oszczędzać :) przekonałam się o tym doskonale...
Peeling enzymatyczny, ma troszkę inny zapach od toniku i żelu, ale jest równie przyjemny.
♥ dla super efektów warto go wmasowywać w skórę kilka minut, zostawić na troszkę, a następnie zmyć ciepłą wodą
♥ łagodzi wszystkie możliwe zaczerwienienia
♥ ciekawa konsystencja - trochę jak pasta
♥ świetnie oczyszcza
- pierwszy peeling z jakim się spotkałam bez 'grudek', których zadaniem jest właśnie peelingować skórę
- innych minusów się nie doszukałam :)

Jeśli jesteście zainteresowani zakupami w sklepie Organique, wykorzystajcie zniżkę, którą znalazłam w przesyłce :) Kod: ORG-9m-8b

14 czerwca 2016

SOUFEEL CHARMS

Bardzo dawno mnie tu nie było. Jestem zabiegana, robię setki kilometrów tygodniowo i pracuję... bardzo dużo! Czasami chciałam poprostu odetchnąć i przez chwilęnie myślałam nawet, żeby zajrzeć na snapchat czy fanpage. Nie, nie! Wcale mnie to nie znudziło. Po prostu czasami mój organizm mówi 'stop' i jak już zabieram się na pisanie posta, to usypiam z laptopem ;) Wreszcie złapałam chwilę, żeby opublikować wpis, który czeka dwa tygodnie.
Zwykle nie pokazuję Wam oddzielnie biżuterii, przeważnie robię to w stylizacjach. Jednak bransoletka z dzisiejszego wpisu jest dla mnie bardzo ważna. Jest to prezent ode mnie - dla mnie :) Ale te malutkie elementy przypominające charmsy Pandory sprawiają, że się uśmiecham i przypominają o moim hobby oraz priorytetach. 
Jako, że charmsy wyżej wymienionej marki nie są zbliżone do stanu konta przeciętnego studenta (haha), postanowiłam, że poszukam czegoś równie dobrej jakości, tyle, że troszkę taniej. Udało mi się znaleźć bransoletkę na stronie Soufeel. Przeglądając poszczególne zakładki, wiedziałam, że to jest to! I wiedziałam też, co chcę, żeby widniało na mojej bransoletce. Wybrałam perfumy i lakier do paznokci (ze względu na to, co lubię :)), listka (jako ulotność chwil), łapki, które oznaczają moje małe, kochane istotki oraz najważniejszy dla mnie z charmsów - personalizowane serce ze zdjęciem mojego cudownego, niestety już nieżyjącego psa Lukiego... Jest przepiękny! Chyba wiele nie muszę pisać.
Jeśli ktoś jest dla Was bardzo ważny albo straciliście swojego ukochanego zwierzaka - personalizowany charms ze zdjęciem może być najlepszym rozwiązaniem na to, by nie być smutnym cały czas. To piękne nosić przy sobie taką pamiątkę.
Biżuteria Soufeel wykonana jest ze srebra o próbie 925, obowiązuje darmowa dostawa powyżej 59 dolarów i zwrot 365 dni.
Mam dla Was 5% zniżki na hasło BLOG5. Pomyślcie o bliskich, może to być idealny prezent dla urodziny, osiemnastkę, święta. Na każdą okazję spersonalizowana bransoletka będzie dobrym pomysłem.

Bransoletka i charmsy SOUFEEL

18 maja 2016

JEANSY Z NASZYWKAMI

W dzisiejszym poście dużo się dzieje. Możecie zobaczyć jedną z moich ulubionych stylizacji. Zaczęło się robić cieplej,więc to była idealna okazja do zakupienia popularnej bomberki ze Stradivariusa. Dodatkowo jeansy z Bershki, które na przecenach były za jedynie 30 zł!
A buty? To było wspaniałe,kiedy okazało się, że wygrałam je w konkursie. Moja starsza siostra Iza doradziła mi, żebym dodała zdjęcie swojej stylizacji. Dodałam... no i wygrałam! :) Buty są mega wygodne i stylowe.
Miejmy nadzieję,że już wkrótce będzie jeszcze cieplej i będę mogła w końcu wskoczyć w letnie spódniczki, sukienki i spodenki! Lato to chyba najlepsza pora roku do kombinowania z kolorowymi stylizacjami (czyli to co lubię najbardziej :)).
Teraz nie pozostaje mi nic innego,jak zostawić Was z porcją najnowszych zdjęć. Buziaki! :*

kurtka STRADIVARIUS | bluzka HOUSE | spodnie BERSHKA | buty EASTEND

11 maja 2016

NOWA KOLEKCJA / GABRIELLA

Witajcie Kochani! Już dawno nie było wpisu ze stylizacją, dlatego dziś aż trzy ;) Jakiś czas temu otrzymałam kilka nowych modeli rajstop od firmy Gabriella z kolekcji wiosna-lato i postanowiłam przygotować do wpisu trzy różne stylizacje z ich udziałem. Myślę, że najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że zestawy wykonały moje siostry! Z pewnością przekonają Was one do tego, że rajstopy firmy Gabriella znajdą miejsce w sercu kobiety w każdym wieku :)
Rajstopy dostępne na stronie e-gabriella. Co sądzicie o poniższych stylizacjach? :)