22 grudnia 2011

Hejo!
Dziś nie poszłam do szkoły, rano byłam nieprzytomna tak jak i wieczorem. Strasznie bolał mnie brzuch. Przed południem mi przeszło, więc wzięłam się za sprzątanie i mam z głowy. Jutro cały dzień się lenimy z S. i oglądamy filmy. Pojutrze Wigilia. Więc troszkę jutro zamieszania będzie, a w sobotę odpocznie się w gronie rodziny, na co każdy czeka cały rok. Jedzonka też się zrobi dużo, więc przyszły tydzień będzie +15363123 kg :)
Jutro mam nadzieję zbiorę się co do jakiś zdjęć i dodam notkę/i. Trzeba nadrobić moje lenistwo!

A za tydzień wracamy do książek...


A jak Wam idą przygotowania do świąt?

1 komentarz: