2 lutego 2012

Hej!
Ferie mijają, w sobotę się bawimy na 18, a jutro miejmy nadzieję wychodzi J. ze szpitala. Już się nie mogę doczekać!
Dziś nocowała u mnie G. i do późna testowałyśmy lakiery. W kolejnych notkach chciałabym pisać tu krótkie recenzje dotyczące właśnie lakierów, bo gdybym mogła, kolor paznokci zmieniałabym co kilka godzin! :)
nie zabrakło w kolekcji mojej i mojej mamy lakierów JOKO. Są świetne, a szczególnie te z nowej kolekcji, z szerokimi pędzelkami, ułatwiającymi malowanie paznokci. Na dodatek, jeszcze bardziej lubię te matowe :)


 moje ulubione :)

little princes J116

sexy lady J120

maybe is love J121

wild heart J122

mustic purple J136 - cudowny!

sea story J104 mat

purple rain 65

sweet dreams 64

12

23

52

14

i na koniec cudowna bomba witaminowa - odżywka, polecam!

A teraz wypadałoby iść spać, bo trzeba wstać wcześnie... Także miłej nocy! Buźka!

2 komentarze:

  1. ooo nie widziałam tej bomby nigdy wcześniej;)
    a ile fajnych kolorków, przygarnęła bym je ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tym sweet dreams 64 i purple rain 65 normalnie się zakochałam ;).
    Oczywiście reszta też cudowna ;]

    OdpowiedzUsuń