13 października 2013

AT HOME


Są takie dni, kiedy niechętnie wychodzę z domu, ale to nie znaczy, że muszę biegać w rozciągniętym dresie ;) Zakolanówki po domu to 'must have'. Taki zwykłaczek polecam na soboty czy jesienne wieczory w domu.

bluzka CHOIES | szorty OASAP | zakolanówki H&M
zdj Szymon

sale :) klik

27 komentarzy:

  1. spodenki wyglądają kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. te szorty są genialne ! Sama się zbieralam milion razy do kupna podobnych :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zakolanówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę fajne i luźne zestawienie ;) i można popijać herbatkę pod kocykiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tradycyjnie jakies legginsy i sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie! Bardzo fajna bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie ♥♥

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. slicznie ale po domu zdecydowanie leginsy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. przepieknie!
    ankagrzanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. och, czasami warto wystroić się dla samej siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. fantastycznie
    http://kakaowe-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniale:*

    ♡ ♡ ♡ ♡ ♡
    pozdrawiam, OLA

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba AT HOME...

    OdpowiedzUsuń